Aktualności
Ostra igła w cukierku…
Na szczęście nie odnotowano żadnych przypadków na Izbie Przyjęć w naszym szpitalu!
W trakcie niedawnego Halloween w kilku województwach w Polsce w tym woj. Zachodniopomorskim doszło do niezwykle zagrażających zdrowiu, a nawet życiu małych dzieci. W cukierkach zebranych przez dzieci odnaleziono przedmioty jak np. igły, ale nie tylko…
W ostatnim czasie w sieci pojawiły się liczne informacje, że rozdawanych w trakcie tegorocznego Halloween cukierkach dzieci znalazły m.in. igły i gwoździe. Taki skandaliczny pomysł na umieszczanie ostrych przedmiotów w słodyczach pojawił się na portalu społecznościowym z Chin. Spytaliśmy dr n. med. Lesława Bąka lek. Specjalistę z zakresu chorób wewnętrznych i nefrologii również lekarza Samodzielnego Publicznego Szpitala Rejonowego w Nowogardzie i włodarzy szpitala o to, czy odnotowali przypadki zgłoszeń dotyczących umieszczenia w cukierkach niebezpiecznych przedmiotów: igieł, gwoździ czy pinezek.
- Zacznę od tego, że jestem mocno poruszony tymi informacjami, jakie były w związku z ostrymi przedmiotami, jakie były w cukierkach podczas ostatniego święta Halloween. Jak nieludzkim i lekkomyślnym człowiekiem, aby wkładać ostre przedmioty do cukierków, które następnie zjedzą dzieci. To skandaliczne. – mówi dr n. med. Lesław Bąk.
Co należy zrobić w takim przypadku?
- Odpowiem jednoznacznie. Takie przedmioty mogą przedziurawić ścianę przewodu pokarmowego. Dotyczy to ciał obcych o ostrych krawędziach, do których można zaliczyć właśnie m.in. igły, gwoździe, otwarte agrafki, wykałaczki, jakie były w cukierkach. W sytuacji ich połknięcia należało i należy natychmiast zgłosić się z dzieckiem lub do szpitala. Tutaj nie ma na co czekać! – komentuje lekarz.
- Muszę powiedzieć, że chociaż połknięcia przez dzieci różnych przedmiotów nie należą do wyjątków, to chcę tu wyraźnie podkreślić, że w naszym szpitalu nie odnotowaliśmy żadnego tego typ przypadku, w którym dziecko zostałoby w taki sposób poszkodowane. Cukierki wypełniane trutką na szczury, a w czekoladkach ukrywano żyletki, gwoździe czy wykałaczki. ... to bardzo nieodpowiedzialne zachowania w sieci, na które wspólnie z Jakubem Kubiakiem zastępcą dyrektora ds. administracyjno-technicznych Samodzielnego Publicznego Szpitala Rejonowego w Nowogardzie, a także całym Zespołem lekarzy, pielęgniarek, położnych SPSR w Nowogardzie bez wątpienia za pośrednictwem naszej strony w pełni potępiamy tego typu postępowanie. mówi-Kazimierz Lembas-dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala w Nowogardzie
Przypominamy, że zgodnie z art. 160 § 2 kk. za narażenie człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest wymierzany zgodnie z zasadami określonymi w kodeksie karnym.
Opr. SPSR w Nowogardzie
Foto: pl.freepik.com, foto: lekarz archiwum prywatne